...Twoje Bieszczady - serwis dla wszystkich którym Bieszczady w duszy grają...

Bieszczady





Polecamy:

Chata Smerek
Czadzie Sioło
Dom Hubertus
Bieszczader Biuro Podróży
Apartamenty Bieszczady Willa Stasia
Gęsi Zakręt
Werchowyna
Dwór na Wrzosowisku
Nad Wołosatką
Raj Helmuta
Domki nad Soliną
4x4 w Bieszczadach
Busy-Bieszczady
Domki Kama nad Soliną
Borsuczyna, Horb
Schronisko Jaworzec
Dom Hubertus
Panorama Solina
4x4 w Bieszczadach


» Miejscowości «

Baligród i okolice
Bóbrka
Buk k.Terki
Bystre k.Czarnej
Cisna i okolice
Czarna i okolice
Daszówka
Duszatyn
Dwernik i Dwerniczek
Glinne
Jankowce
Kalnica k.Baligrodu
Komańcza i okolice
- Mogiła - legenda
- drewniany kościółek
- klasztor Nazaretanek
Lutowiska
Łupków
Mików
Muczne
Myczkowce
Nasiczne
Olszanica
Orelec
Prełuki
Rajskie
Roztoki Górne
Rzepedź
Sękowiec i okolice
Serednie Małe
Smolnik nad Osławą
Solinka
Solina i okolice
- bieszczadzkie zapory
- tajemnica zatoki
Stefkowa
Terka
Uherce Mineralne
Ustianowa
Ustrzyki Górne
Wetlina
Wola Matiaszowa
Wola Michowa
Wołosate
Zatwarnica
Zwierzyń

» Dawne wsie «

Balnica
Beniowa
Bereźnica Niżna
Bukowiec
Caryńskie
Choceń
Dydiowa
Dźwiniacz Górny
Hulskie
Huczwice
Jawornik
Jaworzec
Kamionki
Krywe
Łokieć
Łopienka
- rys historyczny Łopienki
- Chrystus Bieszczadzki
Łuh
Rabe k.Baligrodu
Rosolin
Ruskie
Sianki
Skorodne
Sokoliki
Sokołowa Wola
Studenne
Tarnawa Niżna i Wyżna
Tworylne
- Tworylczyk
Tyskowa
Zawój
Zubeńsko
Żurawin

» Bieszczadzkie wspomnienia | Kolejka wąskotorowa Rzepedź - Cisna

Kolejka wąskotorowa Rzepedź - Cisna, 1965 rok

Moje pierwsze spotkanie z Bieszczadami w 1965 r.

W 1965 roku po zdaniu matury i egzaminu wstępnego na studia geodezyjne na AGH w Krakowie postanowiłem wyruszyć w Bieszczady na 2 tygodniową wędrówkę. Wyjazd był dokładnie zaplanowany i odbył się w ramach Rajdu Drogowców i transportowców organizowanego przez odział w Rzeszowie. Skład drużyny to koledzy ze szkolnej ławki z liceum, którzy dobrze się znali już od 4 lat i razem chodzili po Górach Świętokrzyskich jak również Tatrach. Nasza 4 osobowa drużyna przyjęła nazwę Zbójnicy Świętokrzyscy a w jej skład wchodzili: Jarek, Jurek, Wiesiek oraz piszący te wspomnienia Jacek.

Rajd był atrakcyjną imprezą, bo trasy prowadzili przewodnicy bieszczadzcy z Rzeszowa, ponadto wszyscy uczestnicy otrzymali bezpłatny bilet z miejsca swego zamieszkania do miejsca startu czyli Rzepedzi. Dodatkowo rajdowcy wyruszali na trasy bez obciążenia tylko lekki plecak a w nim prowiant i picie na cały dzień wędrówki, apteczka, mapa, latarka, peleryna i ubranie typu sweter, kurtka, czapka. Cały sprzęt biwakowy był wożony przez organizatorów samochodem ciężarowym marki "Star", na który każdego ranka ładowano namioty, śpiwory, materace dmuchane, kochery, prymusy i butle gazowe do gotowania. Ciężarówka przewoziła nasze wyposażenie na następny biwak - nocleg a my po dotarciu tam po całodziennej wędrówce rozpoczynaliśmy wszystko od nowa. Tak wyglądał każdy dzień rajdowania.

Balnica, 1965 Tańce i zabawa na przystanku kolejki w Balnicy, 1965
foto: J. Grzybała

Były też biwaki - przestoje, gdzie zaliczaliśmy dwa kolejne noclegi w tym samym miejscu a to dla odpoczynku i dłuższego pobytu w górach. To była wędrówka a nie bieg do mety na czas jak obecnie słynna pięćdziesiątka czy setka. Uczestnicy biegną po górach i jeszcze muszą zmieścić się w limicie ustanowionym przez organizatorów imprezy. Po zgłoszeniu się na starcie stacja kolejki linia wąskotorowa i sprawdzeniu listy obecności wszystkich uczestników rozpoczęło się wielkie wsiadanie i lokowanie bagaży całego rajdu. Zgłoszonych i przybyłych osób było prawie 2 setki luda.

Na peronie stał cały skład kolejki wąskotorowej, na początku parowóz, za nim doczepione wagoniki osobowe w ilości sztuk 5, a na samym końcu jeden wagon towarowy odkryta - platforma. Poszczególne drużyny składały namioty i ciężki sprzęt biwakowy na ten wagon, aby tylko z bagażem podręcznym zająć miejsce w wagonikach osobowych. My jako znawcy sprawy poczekaliśmy i załadowaliśmy nasze namioty, śpiwory, kochery i cały majdan na samym końcu. To się nam bardzo opłacało, bo gdy wszyscy już siedzieli w wagonikach osobowych i na peronie pozostał tylko kierownik trasy oraz dwaj przewodnicy, użyliśmy fortelu. Ja zagaiłem do kierownika trasy, że teraz na platformę wsiądzie drużyna Zbójców Świętokrzyskich i to oni będą pilnować wszystkich bagaży, aby nic nie zginęło i nie pospadało w górach na ostrych zakrętach. O dziwo argument był przekonywujący, kierownik trasy zgodził się na mą propozycję. Na czubku bagaży to jest namiotów i plecaków zasiadła nasza czwórka. Co to była za frajda ale o tym potem.

Surowiec do tartaku w Rzepedzi, 1965 Surowiec z przeznaczeniem do tartaku w Rzepedzi, 1965
foto: J. Grzybała
Surowiec do tartaku w Rzepedzi, 1965 Surowiec z przeznaczeniem do tartaku w Rzepedzi, 1965
foto: J. Grzybała

Do naszego wagonika towarowego przydzielono jeszcze kolejarza, który pełnił w górach na ostrych zjazdach funkcję hamulcowego. Taki sam hamulcowy stał na pomoście ostatniego wagonika osobowego. Ach co to była za rozkosz, co to był za raj. Wszyscy w wagonikach osobowych tylko przez okna mogli podziwiać Bieszczady po drodze, a my w czwórkę Zbójcy Świętokrzyscy na ostatniej platformie na szczycie bagaży, nad głowami mieliśmy otwartą przestrzeń i błękitne niebo.

Aby nasze wyposażenie rajdowe było kompletne, na wyprawę w Bieszczady zabraliśmy wystruganą z drzewa dębowego maczugę, taką jaką nosił ze sobą w dawnych czasach słynny zbój Kak rodem z Kakonina. Rozległ się przeraźliwy gwizd, para buch, koła w ruch nasz pociąg rajdowy ruszył i za chwilę opuścił peron w Rzepedzi. Przed nami piękna trasa, około 40 km górami, dolinami, przez potoki i mosty a widoki takie że w piersi dech zapierało. Droga kolejki wiodła następującą trasą. Z Rzepedzi na południe mijamy Smolnik gdzie jest w prawo odgałęzienie do Łupkowa i dalej jedziemy w kierunku południowo - wschodnim przez Wolę Michową i Maniów. Postoju na razie nie było żadnego, widocznie to nie połowa drogi. Tory kolejki wiodły cały czas doliną rzeki Osławy, aby na wysokości wsi Szczerbanówka skręcić pod kątem prostym na południe. I wtedy dla naszego parowoziku zaczęła się ciężka praca. Trzeba zdawać sobie sprawę a to można odczytać z mapy Rzepedź: wysokość nad poziom morza 400 m a stacja kolejowa Balnica 700 m. Po drodze mijamy z prawej strony zbocza Kiczery a z lewej potężną Matragonę. Z wielkim wysiłkiem pociąg rajdowy wtoczył się na kulminację naszej drogi i tu na przystanku kolejowym Balnica kierownik pociągu ogłosił przerwę w podróży. Pół godziny postoju, stacja siusianów oraz odprężenie nóg. Cała wiara wyległa na łąkę a do lasku udało się wielu uczestników w wiadomym celu.

Tak podróżowały plecaki na platformie, 1965 Tak podróżowały plecaki na platformie, 1965
foto: J. Grzybała

Trzeba zaznaczyć jako dużą ciekawostkę, że od stacji Balnica przez około 1 km granica państwa biegnie równolegle do torów kolejki a słupki graniczne ze Słowacją są widoczne z okien kolejki. Spoglądając na mapę Wojskowego Instytutu Geograficznego w skali 1 : 100 000 z roku 1938, zobaczymy do tej daty, że kolejka dwa razy przekroczyła granicę z Czechosłowacją na odcinku 1 km. Ale gdy Polska w 1939 zrobiła regulacje z Czechosłowacją, czyli Zaolzie do nas, Jaworzyna i Głodówka do nas, to w Bieszczadach tak przesunięto granicę, by kolejka jechała po polskiej stronie cały czas. Wojna się skończyła, Zaolzie wróciło do Czechosłowacji, Jaworzyna i Głodówka w Tatrach też, natomiast malutki skrawek - trójkącik w Bieszczadach pozostał w Polsce.

Na postoju były zabawy i tańce, wszyscy rozprostowali kości, ja zrobiłem dwa zdjęcia, właśnie te tańce i już odjeżdżającą kolejkę na czele z parowozem. Lekki strach ogarnął nas za chwilę, gdy do pracy przystąpili hamulcowi. Widać było jaki potężny zjazd jest w dół i do głowy trafiła świadomość że parowozik nie utrzymałby pociągu na torach o tak ostrym spadku. Całkiem pomału i przy pięknej pogodzie na południe dojechaliśmy do Cisnej.

Tak zakończyła się nasza rajdowa podróż kolejką i choć za rok minie 50 lat i człowiek już 2 rok jest na emeryturze, to takie przygody tkwią cały czas w mej pamięci.

tekst: J. Grzybała

Zjazd w dół kolejką z Balnicy, 1965 Zjazd w dół kolejką z Balnicy, 1965
foto: J. Grzybała
» Praktyczne «

Kamera w Czaszynie

Noclegi
Schroniska
Schroniska PTSM
Bazy namiotowe i chatki
Harcerskie bazy i hoteliki

Mapa Bieszczady - wersja online
Mapy Bieszczadów - recenzje
Mapy wycinkowe - recenzje
Przewodniki
Ciekawe wydawnictwa

Szlaki turystyczne - opisy
Szlaki turystyczne - wykaz
Czasy przejść
Ścieżki przyrodnicze - wykaz
Regulamin BdPN
Punkty kasowe BdPN

Bieszczadzka Kolejka Leśna
Jazdy konne
Wyciągi narciarskie
Muzea
Informacja turystyczna
Przewodnicy
Przewoźnicy (Bus)
Przejścia graniczne
Traperska przygoda - tabory

» Warto wiedzieć «

Z psem w Bieszczady
Zagroda pokazowa żubrów
Wędkarskie eldorado na Sanie
Rejsy po Zalewie Solińskim
Park Gwiezdnego Nieba Bieszczady
Karpackie niebo
Sery w Bieszczadach
Wypał węgla drzewnego
Jaskinie
Snowgliding w Bieszczadach
Bieszczadzkie szybowiska
Bieszcz. Centrum Nordic Walking

Trochę historii
Podział (granice) Bieszczadów
Losy bieszczadzkiej ludności
Różne plany rozwoju Bieszczadów
Na wyniosłych połoninach BdPN
Nie tylko Wysokie
Sieć wodna
Geocaching

Fauna Bieszczadów
Flora Bieszczadów

Leśny Kompleks Promocyjny "Lasy Bieszczadzkie"

Ukraińska Powstańcza Armia
Karol Wojtyła w Bieszczadach
Bieszczady pół wieku temu
Bieszczady w filmie

Polowanie w Bieszczadach

Reportaże

Rozmaitości bieszczadzkie

» Cerkwie i cmentarze «

Cerkwie drewniane w Bieszczadach
Cerkwie murowane
Kapliczki w Bieszczadach
Dawne cmentarze, cerkwie i cerkwiska
Ikonostas
O ikonie słów kilka
Bojkowszczyzna Zachodnia. Ochrona zasobów kulturowych - działania praktyczne (pdf)

Cmentarze żydowskie (kirkuty)
Cmentarze ewangelickie Bandrów i Stebnik (Steinfels); cm. gr.kat. w Stebniku
Cmentarze wojskowe w Komańczy
Cmentarz wojskowy w Lesku

Kościół w Woli Michowej

Obelisk UPA

» Wyprawy piesze «

Tarnica z Wołosatego
Halicz z Wołosatego
Bukowe Berdo z Mucznego
Krzemień
Szeroki Wierch
Połonina Caryńska
Połonina Wetlińska
Smerek (wieś) - Smerek - Połonina Wetlińska - Brzegi Górne
Cisna - Jasło - Smerek (wieś)
Suche Rzeki - Smerek
Dwernik-Kamień
Pętla: Wetlina - Riaba Skała - Czerteż - Kremenaros - Rawki - Dział - Wetlina
Mała i Wielka Rawka z p. Wyżniańskiej
Ścieżka "Berehy Górne"
Chryszczata z Komańczy
Chryszczata z Jeziorka Bobrowego
Szlak Huczwice - Chryszczata
Wołosań z Żubraczego
Jaworne - Kołonice - Jabłonki
Krąglica
Hyrlata
Szlak graniczny Łupków - Balnica
Przełęcz nad Roztokami - Ruské
Przełęcz nad Roztokami - Okrąglik - Jasło
Jasło i Okrąglik ze Strzebowisk
Łopiennik
Ścieżka Jeleni Skok z Cisnej (wieża widokowa)
Opołonek i Kińczyk Bukowski
Ścieżka dendrologiczno-historyczna w Berehach
Przysłup Caryński z Bereżek
Bukowiec - Sianki - Źródła Sanu
Tarnawa Niżna - Dźwiniacz Górny
Brenzberg - ścieżka
Krutyjówka - ścieżka
Tworylne i Krywe z Rajskiego
Terka - Studenne
Otaczarnia w Bukowcu
Rajskie - Studenne (most)
Przysłup - Krywe
Korbania z Bukowca
Korbania z Łopienki i Tyskowej
Suliła
Wola Michowa - Balnica szl. żółtym
Z Balnicy do Osadnego
Do Solinki z Żubraczego
Zwierzyń - Myczków
Tyskowa i Radziejowa ze Stężnicy
Lasumiła - najgrubsza jodła
Jodła k.Pszczelin - opis ścieżki
Stare Procisne, ścieżka
Dwernik - Procisne, ścieżka
Przez bieszczadzki las - ścieżka Nasiczne - Sękowiec
Kopalnia ropy Polana - Ostre
Holica z Ustianowej - ścieżka
Hylaty - ścieżka hist-przyrodnicza
Huczwice - ścieżka geologiczna
Komańcza - ścieżka dydaktyczna
Jawornik - ścieżka
Gminny szlak Baligród
Bukowy Dwór - ścieżka przyrodnicza
Po ekomuzeum w krainie bobrów
Dolina Potoku Zwór

» Warto zobaczyć «

Wodospady i kaskady
Jeziorka Duszatyńskie
Jeziorko Bobrowe
Sine Wiry
"Gołoborze" i dolina Rabskiego
Rezerwat "Przełom Osławy"
Rezerwat "Śnieżyca wiosenna w Dwerniczku"
Torfowisko "Tarnawa"
Torfowisko "Wołosate"
Jaskinie w Nasicznem
Grota w Rosolinie
Rezerwat "Hulskie"
Młyn w Hulskiem
Pichurów - punkt widokowy
Przełęcz Wyżna - pkt. widokowy
Przełęcz Żebrak
Zagroda pokazowa żubrów
Mini-zoo w Lisznej i Myczkowcach
Koziniec kamieniołom
Skałki Myczkowieckie
Ogród biblijny w Myczkowcach
CKE Myczkowce; miniatury cerkwi
Entomo-zieleniec Myczkowce
Zielony domek w Ustrzykach G.
Muzeum Historii Bieszczad
Klasztor w Zagórzu
Droga krzyżowa w Zagórzu
Sanktuarium w Jasieniu
Most podwieszany w Dwerniczku
XIX-wieczny most kolejki
Radoszyckie źródełko
- legenda o radoszyckim źródełku
Kamień leski
Nowe pomniki przyrody w dolinie Osławy i Kalniczki
Góry Słonne
Rezerwat Sobień
Rezerwat "Polanki"
Góry Słonne - pkt. widokowy
Ekomuzeum Hołe
Pomnik Tołhaja
MBL Sanok - skansen w Sanoku
Park miejski w Sanoku

» Ski-tour;

Hyrlata (1103 m) zimą
Matragona (990 m) zimą
Osina (963m n.p.m.)
Płasza, Kurników Beskid, Okrąglik

» Rowerem «

Trasy rowerowe

» Samochodem «

Trasy samochodowe
Stan dróg w Bieszczadach
Parkingi

» Słowacja i Ukraina «

Zalew Starina (Słowacja)

Projekt Rozłucz
Jasienica Zamkowa
Stara Sól
Bieszczady Wschodnie - relacja z wyjazdu 2005
Czarnohora, relacja z wyjazdu 2006

 

Serwis nasz i współpracujący z nami reklamodawcy
zbierają i przechowują tzw. pliki cookies zarówno do np. statystyk,
jak i w celach reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawien przegladarki będą one zapisane w pamięci urządzenia. Przeglądając nasz serwis ZGADZASZ się na wykorzystywanie tych plików. Szczegółowe informacje na temat cookies
znajdują się w naszej Polityce prywatności

© Twoje Bieszczady 2001-2019