...Twoje Bieszczady - serwis dla wszystkich którym Bieszczady w duszy grają...

Bieszczady





Dziennikarze odwiedzili Bieszczady
Dotknęli Magii Krainy Wilka.
25.01.2009

Na zaproszenie Agencji Turystycznej "Bieszczady Adventure" i Stowarzyszenia Pro Carpathia grupa dziennikarzy zrzeszonych w Stowarzyszeniu Polski Klub Dziennikarzy i Pisarzy Turystycznych FIJET odwiedziła Bieszczady. Przez trzy dni zapoznawali się z zimową ofertą tego regionu, przemierzając je saniami, skuterami śnieżnymi, samochodami terenowymi i na rakietach.

Wiele osób uważa, że Bieszczady nadają się głównie na piesze wędrówki i to głównie latem i jesienią. Tymczasem zimą to miejsce oferuje zaskakujące niespodzianki. Bo zimą Bieszczady czekają nie tylko na tych, którzy chcą się zmierzyć ze szczytami Tarnicy, Połonin, czy Rawek.

Dziennikarze odwiedzili Bieszczady Dziennikarze odwiedzili Bieszczady.

- Jeśli wydaje ci się, że byłeś tu już wiele razy i nic nie jest już w stanie cię zaskoczyć, to bardzo się możesz pomylić - przekonuje Daniel Wojtas, właściciel agencji turystycznej z Leska. - Możemy udowodnić, ze Bieszczady doskonale nadają się również na inne ciekawe, niespotykane przygody o każdej porze roku, a zimą szczególnie - zapewnia Daniel Wojtas.

Punktem wypadowym jest Berezka. Pod Pensjonatem "Leśniczówką" od rana czekają już trzy terenówki. Wsiadają do nich żądni przygód amatorzy. Nie wiedzą, co ich czeka na trasie. Jest ślisko i dużo śniegu.

Na pierwszy skok adrenaliny nie trzeba długo czekać. Zjeżdżamy z asfaltowej drogi i samochody poruszają się po stromej polnej dróżce. Na całej trasie ogromne wyrwy w ziemi, wszyscy pasażerowie z impetem podskakują w kabinach. Pierwsza terenówka zakopuje się szybko, trzeba więc wysiadać aby wypchać ją z zaspy. Zaraz potem przeprawa przez zamarzniętą rzeczkę, zjeżdżamy w dół - pod kątem 50 stopni - oblodzonym wąwozem. Po około półtorej godzinie docieramy na grzbiet Rybnego. Po jednej stronie piękny widok na cały zalew Soliński, po drugiej panorama wysokich Bieszczadów. Przed nami ukazują się połoniny.

Bieszczady wertepy Wertepy.

Dla tych, którym emocji jeszcze mało, przemieszczają się pod Biesisko na Przysłupie. Tam czekają już na nas skutery śnieżne i Tomek Kudełka. Po niecodziennym obiedzie - spodziewaliśmy się bowiem najlepszych w Bieszczadach pierogów, a dostaliśmy ostry, po węgiersku gulasz - wskakujemy na maszyny. Skutery ruszają trasą starej kolejki leśnej. Za chwilę zjazd z trasy i pęd polanami pod górę, w kierunku lasu. Śnieg i silny powiew zimnego wiatru zapiera dech. Ale to dopiero początek. Przed nami roztacza się zapierający dech widok. Od lewej ośnieżony Smerek, Przełęcz Orłowicza, na połoninie Wetlińskiej można dojrzeć mały czarny punkcik - schronisko, potem Caryńska i w oddali, najwyższy szczyt Bieszczad Tarnica. Trochę bliżej, po prawej stronie można zobaczyć Małą i Dużą Rawkę. Ledwo złapaliśmy oddech i już ruszamy w mroźną noc saniami, trzy mając w rękach zapalone pochodnie, przemierzając dolinę Łopienki.

Następnego dnia rankiem wyruszamy saniami w kierunku wysiedlonej łemkowskiej wsi Bereźnicy Niżnej. Po przejechaniu kilku kilometrów wysiadamy. Na buty zakładamy rakiety śnieżne i gęsiego udajemy się szlakiem, prowadzeni przez Grzegorza Sitkę, współautor przewodnika "Dzikie Bieszczady". Niezwykła cisza towarzyszy nam przez cały czas wyprawy. Idziemy po pokrywie lodowej zamarzniętego strumienia. Dopiero śnieżna nawałnica zmusza nas do powrotu do cywilizacji.

- Bieszczady mają propozycje dla każdego. Można polecieć nad Soliną i zobaczyć najpiękniejsze widoki na świecie, zabawić się w szkołę przetrwania, przepłynąć przez niebezpieczne nurty Sanu, przemierzać terenówkami bezdroża, odkrywać skarby - ślady, które pozostawiły po sobie I i II woja światowa, uczyć się odczytywania śladów po dawnych mieszkańcach Bieszczadów, albo po prostu łowić ryby, pośpiewać przy ognisku, czy wędrować, albo zapewnić swoim dzieciom niezapomniane wspomnienia z ferii? To wszystko jest tutaj możliwe - mówi zakochany w swoim miejscu rodzinnym Daniel Wojtas.

Bieszczady rakiety Rakiety.

Grzegorz Sitko przekonuje, że te góry nadal są naprawdę dzikie: - Wszystko zależy od tego, czego szukamy w tych miejscach. Jeśli chcemy towarzystwa i dobrej zabawy, to zawsze możemy zatrzymać się w przydrożnym barze i posłuchać opowieści miejscowych zakapiorów. Jeśli jednak zależy nam na odosobnieniu, poczuciu smaku przygody w pojedynkę, to nic prostszego. Bieszczady są tak rozległe, że swoje miejsce odnajdą tutaj nawet ci, którzy pragną wyciszenia w pojedynkę - mówi przyrodnik.

A ludzie? Słynne zakapiory z bieszczadzkimi opowieściami, zapaleńcy zakochani w tych zakątkach, artyści, których inspiruje otocznie i historia, a wśród nich Zdzisław Pękalski z Hoczwi zwany bieszczadzkim Dudą-Graczem. Przybył w Bieszczady wiele lat temu ze Lwowa. Inspirują go naturalne kształty drewna. Pękalski robi diabły, chrystusy i anioły i - jak mówi - to wszystko widzi tu, na miejscu, wokół siebie.
- Organizacja tego typu przedsięwzięć służy najlepiej propagowaniu walorów turystycznych naszego regionu. Gdy dziennikarze na miejscu zapoznają się z terenem, ludźmi, zabytkami, kuchnią i możliwościami relaksu oraz odpoczynku przemówi to do nich tysiąc razy bardziej niż setki folderów, konferencji prasowych czy filmów promocyjnych - zapewniał biorący udział w wyprawie Krzysztof Staszewski, prezes Stowarzyszenia Pro Carpathia.

Krzysztof Zieliński

Uczestnikami wyprawy do "Krainy Wilka" byli dziennikarze z National Geographic, Gazety Krakowskiej, Gentelmen, Echo Dnia oraz mediów regionalnych: Nowiny, Super Nowości, Radio Rzeszów, Extra Podkarpacie, Skarby Podkarpackie.


Bieszczady ognisko Ognisko.
» Praktyczne «

Kamera w Czaszynie

Noclegi
Schroniska
Schroniska PTSM
Bazy namiotowe i chatki
Harcerskie bazy i hoteliki

Mapa Bieszczady - wersja online
Mapy Bieszczadów - recenzje
Mapy wycinkowe - recenzje
Przewodniki
Ciekawe wydawnictwa

Szlaki turystyczne - opisy
Szlaki turystyczne - wykaz
Czasy przejść
Ścieżki przyrodnicze - wykaz
Regulamin BdPN
Punkty kasowe BdPN

Bieszczadzka Kolejka Leśna
Jazdy konne
Rejsy po Zalewie Solińskim
Wyciągi narciarskie
Muzea
Informacja turystyczna
Przewodnicy
Przewoźnicy (Bus)
Przejścia graniczne
Traperska przygoda - tabory

» Warto wiedzieć «

Z psem w Bieszczady
Zagroda pokazowa żubrów
Wędkarskie eldorado na Sanie
Park Gwiezdnego Nieba Bieszczady
Karpackie niebo
Sery w Bieszczadach
Wypał węgla drzewnego
Jaskinie
Snowgliding w Bieszczadach
Bieszczadzkie szybowiska
Bieszcz. Centrum Nordic Walking

Trochę historii
Podział (granice) Bieszczadów
Losy bieszczadzkiej ludności
Różne plany rozwoju Bieszczadów
Na wyniosłych połoninach BdPN
Nie tylko Wysokie
Sieć wodna
Geocaching

Fauna Bieszczadów
Flora Bieszczadów

Leśny Kompleks Promocyjny "Lasy Bieszczadzkie"

Ukraińska Powstańcza Armia
Karol Wojtyła w Bieszczadach
Bieszczady pół wieku temu
Bieszczady w filmie

Polowanie w Bieszczadach

Reportaże

Rozmaitości bieszczadzkie

» Cerkwie i cmentarze «

Cerkwie drewniane w Bieszczadach
Cerkwie murowane
Kapliczki w Bieszczadach
Dawne cmentarze, cerkwie i cerkwiska
Ikonostas
O ikonie słów kilka
Bojkowszczyzna Zachodnia. Ochrona zasobów kulturowych - działania praktyczne (pdf)

Cmentarze żydowskie (kirkuty)
Cmentarze ewangelickie Bandrów i Stebnik (Steinfels); cm. gr.kat. w Stebniku
Cmentarze wojskowe w Komańczy
Cmentarz wojskowy w Lesku

Kościół w Woli Michowej
Kościół w Komańczy

Obelisk UPA

» Wyprawy piesze «

Tarnica z Wołosatego
Halicz z Wołosatego
Bukowe Berdo z Mucznego
Krzemień
Szeroki Wierch
Połonina Caryńska
Połonina Wetlińska
Smerek (wieś) - Smerek - Połonina Wetlińska - Brzegi Górne
Cisna - Jasło - Smerek (wieś)
Suche Rzeki - Smerek
Dwernik-Kamień
Pętla: Wetlina - Riaba Skała - Czerteż - Kremenaros - Rawki - Dział - Wetlina
Mała i Wielka Rawka z p. Wyżniańskiej
Ścieżka "Berehy Górne"
Chryszczata z Komańczy
Chryszczata z Jeziorka Bobrowego
Szlak Huczwice - Chryszczata
Wołosań z Żubraczego
Jaworne - Kołonice - Jabłonki
Krąglica
Hyrlata
Szlak graniczny Łupków - Balnica
Przełęcz nad Roztokami - Ruské
Przełęcz nad Roztokami - Okrąglik - Jasło
Jasło i Okrąglik ze Strzebowisk
Łopiennik
Ścieżka Jeleni Skok z Cisnej (wieża widokowa)
Opołonek i Kińczyk Bukowski
Ścieżka dendrologiczno-historyczna w Berehach
Przysłup Caryński z Bereżek
Bukowiec - Sianki - Źródła Sanu
Tarnawa Niżna - Dźwiniacz Górny
Brenzberg - ścieżka
Krutyjówka - ścieżka
Tworylne i Krywe z Rajskiego
Terka - Studenne
Otaczarnia w Bukowcu
Rajskie - Studenne (most)
Przysłup - Krywe
Korbania z Bukowca
Korbania z Łopienki i Tyskowej
Suliła
Wola Michowa - Balnica szl. żółtym
Z Balnicy do Osadnego
Do Solinki z Żubraczego
Zwierzyń - Myczków
Tyskowa i Radziejowa ze Stężnicy
Lasumiła - najgrubsza jodła
Jodła k.Pszczelin - opis ścieżki
Stare Procisne, ścieżka
Dwernik - Procisne, ścieżka
Przez bieszczadzki las - ścieżka Nasiczne - Sękowiec
Kopalnia ropy Polana - Ostre
Holica z Ustianowej - ścieżka
Hylaty - ścieżka hist-przyrodnicza
Huczwice - ścieżka geologiczna
Komańcza - ścieżka dydaktyczna
Jawornik - ścieżka
Gminny szlak Baligród
Bukowy Dwór - ścieżka przyrodnicza
Po ekomuzeum w krainie bobrów
Dolina Potoku Zwór

» Warto zobaczyć «

Wodospady i kaskady
Jeziorka Duszatyńskie
Jeziorko Bobrowe
Sine Wiry
"Gołoborze" i dolina Rabskiego
Rezerwat "Przełom Osławy"
Rezerwat "Śnieżyca wiosenna w Dwerniczku"
Torfowisko "Tarnawa"
Torfowisko "Wołosate"
Jaskinie w Nasicznem
Grota w Rosolinie
Rezerwat "Hulskie"
Młyn w Hulskiem
Pichurów - punkt widokowy
Przełęcz Wyżna - pkt. widokowy
Przełęcz Żebrak
Zagroda pokazowa żubrów
Mini-zoo w Lisznej i Myczkowcach
Kamień leski
Koziniec kamieniołom
Skałki Myczkowieckie
Ogród biblijny w Myczkowcach
CKE Myczkowce; miniatury cerkwi
Entomo-zieleniec Myczkowce
MBL Sanok - skansen w Sanoku
Park miejski w Sanoku
Zielony domek w Ustrzykach G.
Muzeum Historii Bieszczad
Klasztor w Zagórzu
Droga krzyżowa w Zagórzu
Sanktuarium w Jasieniu
Ekomuzeum Hołe
Pomnik Tołhaja
Most podwieszany w Dwerniczku
XIX-wieczny most kolejki
Radoszyckie źródełko
- legenda o radoszyckim źródełku
Nowe pomniki przyrody w dolinie Osławy i Kalniczki
Góry Słonne
Rezerwat Sobień
Rezerwat "Polanki"
Góry Słonne - pkt. widokowy

» Ski-tour;

Hyrlata (1103 m) zimą
Matragona (990 m) zimą
Osina (963m n.p.m.)
Płasza, Kurników Beskid, Okrąglik

» Rowerem «

Trasy rowerowe

» Samochodem «

Trasy samochodowe
Stan dróg w Bieszczadach
Parkingi

» Słowacja i Ukraina «

Zalew Starina (Słowacja)

Projekt Rozłucz
Jasienica Zamkowa
Stara Sól
Bieszczady Wschodnie - relacja z wyjazdu 2005
Czarnohora, relacja z wyjazdu 2006


Serwis nasz i współpracujący z nami reklamodawcy
zbierają i przechowują tzw. pliki cookies zarówno do np. statystyk,
jak i w celach reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawien przegladarki będą one zapisane w pamięci urządzenia. Przeglądając nasz serwis ZGADZASZ się na wykorzystywanie tych plików. Szczegółowe informacje na temat cookies
znajdują się w naszej Polityce prywatności

© Twoje Bieszczady 2001-2021